Konserwacja
08.03.2020

Syndrom octowy w fotografii

Jedną z najciekawszych rzeczy związanych z pracą przy fotografii archiwalnej jest obserwowanie i analiza różnego rodzaju zniszczeń, zależnych zazwyczaj od pierwotnej technologii wykonania obiektu i wynikających z naturalnych procesów starzenia. Jednym z najciekawszych z nich jest degradacja wczesnych tworzyw sztucznych wytworzonych na bazie octanu celulozy, które charakteryzuje duży skurcz, mający bezpośredni wpływa na fizyczne zachowanie się obrazu fotograficznego.

Błony na podłożu z octanu celulozy, zwane podłożem bezpiecznym (ang. safety film) zostały zaprezentowane przez firmę Eastman Kodak Company w 1909 roku jako remedium na niestabilne i łatwopalne błony z azotanu celulozy (nitro). Niepalna błona pozwoliła na bezpieczne poszerzanie rynku fotograficznego i filmowego, w tym produkowanie materiałów światłoczułych na rynek domowy, amatorski. Pierwsze podłoża wytworzone na bazie octanów (diacetyloceluloza produkowana od 1923 roku) dalekie były od ideału i nie pozwalały na efektywną prace na rynku komercyjnym – podłoże było kruche i kurczyło się, niszczyło się szybciej podczas odtwarzania niż wcześniejsze materiały palne. Pierwsze octany zastąpiono w 1948 r. stabilniejszym trójoctanem celulozy. Na rynku fotograficznym znajdowały się także błony wytworzone na bazie zmieszanych estrów celulozy, głównie w procesie estryfikacji kwasem propionowym i masłowym, które wykorzystywano do produkcji błon rentgenowskich. Octan celulozy jest wciąż wykorzystywany przy produkcji materiałów fotograficznych: negatywowych, odwracalnych oraz mikrofilmów.

Fotografie negatywów wykonanych na podłożu z octanu celulozy, obecnie zdegradowanym. Negatywy sfotografowano w świetle padającym oraz na podświetlarce, z późniejszym zastosowaniem inwersji.

Chemiczny rozkład taśmy wytworzonej na bazie octanu celulozy, ze względu na wydzielany charakterystyczny zapach, zyskał miano syndromu octowego. Jego widocznym objawem jest duży skurcz tworzywa, które nie stanowi już wystarczającej bazy wymiarowej dla warstwy obrazu. Żelatyna niosąca obraz traci podłoże i miejscami zaczyna unosić się w powietrzu, tworząc zmarszczki i pagórki. Jest to proces, którego nie można powstrzymać, jedynie spowolnić poprzez przechowywanie materiałów octanowych w obniżonych parametrach temperatury i wilgotności. Degradacja octanu celulozy, podobnie jak to jest w przypadku materiałów nitro, jest autokatalityczna; jeżeli dojdzie do jej rozpoczęcia, jej produkty powodują dalszy, dynamicznie przyspieszony rozkład. Poszczególne etapy naturalnego niszczenia się błon z octanu celulozy można próbować usystematyzować w kilku punktach: 1. materiał zaczyna się deformować i może zabarwić się na niebiesko lub różowo za sprawą degradacji składowych warstwy przeciwodblaskowej, 2. dochodzi do skurczu podłoża, zwiększa się kruchość i wydzielanie zapachu octowego, 3. podłoże wypacza się, 4. tworzą się bańki, bąbelki i kryształy, 5. dochodzi do znaczącej deformacji w formie pagórków.

Zdegradowane fotografie można uratować. Negatyw poddaje się serii kąpieli rozpuszczalnikowych, których zadaniem jest rozpuszczenie warstwy preparacyjnej, zazwyczaj zbudowanej z azotanu celulozy. Pozwala to na odseparowanie obrazu od podłoża, jego digitalizację i samodzielne zarchiwizowanie lub osadzenie na nowym nośniku. W taki sposób w latach 90.XXw. uratowano i skopiowano zespół 793 negatywów wchodzący w skład archiwum fotograficznego Walker’a Evans’a z zasobu Metropolitan Museum of Art.

Negatyw fotograficzny wykonany na podłoży z octanu celulozy, obecnie zdegradowany – widok w świetle padającym, przechodzącym i zestawienie obydwu.

Negatyw zawsze rozpatrujemy, świadomie lub nie, w dwojaki sposób. Raz, podczas pierwszego kontaktu i oglądania błony w świetle padającym, jako sam nośnik z w większości niemym obrazem. A po drugie, po procesie digitalizacji czy reprografii, jako treść właściwą, w końcu odkrytą, wyciągniętą z materiału przejściowego. W obydwu tych procesach poznawczych może o sobie dać znać organiczna natura materiałów archiwalnych i zachodzące w nich zmiany związane z degradacją. Na materiałach srebrowych zazwyczaj będą to wysrebrzenia, zacieki, przebarwienia, zżółknięcie podłoża czy uszkodzenia mechaniczne. Zniszczenia, którym podlegają podłoża wytworzone na bazie octanu celulozy są wyjątkowo spektakularne, powodują, że ciekawszym staje się dla nas negatyw jako obiekt, niż niesiony przez niego obraz. Ostre krawędzie fałd podniesionego obrazu podkreślone błękitem wyglądają jak nielubiany portret popisany tanim długopisem. Niechciane wybrzuszenie zmienia uśmiech w grymas, wystudiowaną pozę w odbicie krzywego zwierciadła, a deformację ostrych krawędzi ram architektonicznych można porównać do prób nieumiejętnego retuszu, którego obecnie pełno na portalach społecznościowych. W kontekście oglądania zgliszczy obrazu nieco ironiczny wydaję się też napis safety umieszczony na krawędzi negatywu, odnoszący się do niepalności błony, niemający jednak niczego wspólnego z zapewnieniem bezpieczeństwa trwałości i trwania w czasie samego przedstawienia.


Fragmenty negatywu wykonanego na podłoży z octanu celulozy, niepalnym, ang. safety film.

Proces zabezpieczenia materiałów wytworzonych na podłożach z estrów celulozy powinien przebiegać wieloetapowo i kompleksowo, zaczynać się już na etapie przejmowania tego typu dokumentów, analizie stanu zachowania nośników, planowania prac konserwatorskich, sposobu obchodzenia się z obiektami oraz procesów digitalizacji, przechowywania i udostępniania. Tak, jak w przypadku większości materiałów archiwalnych, bibliotecznych i muzealnych, właściwe warunki przechowywania, których składową jest niska temperatura, odpowiednia wilgotność względna powietrza, brak dostępu do obiektów promieniowania elektromagnetycznego oraz odseparowanie ich od zanieczyszczeń pochodzenia chemicznego, są rekomendowane dla długiego lub przynajmniej dłuższego zachowania błon w ich pierwotnym stanie. Dla długoterminowego przechowywania błon z estrów celulozy zalecana jest wilgotność względna powietrza w wysokości 20-30%. Co do wysokości temperatury, w której należałoby długoterminowo przechowywać estry celulozy, wskazanym jest jej znaczące obniżenie. . Obniżając temperature i poziom wilgotności względnej powietrza odpowiednio z 15°C i 50% RH do 5°C i 25% RH, jesteśmy w stanie spowolnić degradację podłoży octanowych aż 10-krotnie.

 

Źródła

Adelstein P.Z., From Metal to Polyester: History of Picture-Taking Supports (1987), w: Issues in the Conservation of Photographs, The Getty Conservation Institute, Los Angeles 2010,

Fischer M.C., Robb A., Guidelines for Care & Identification of Film Base Photographic Materials (1993), w: Issues in the Conservation of Photographs, The Getty Conservation Institute, Los Angeles 2010,

Lavédrine B., A Guide to the Preventive Conservation of Photograph Collections, The Getty Conservation Institute, Los Angeles 2003,

Slide A., Nitrate won’t wait, a history of film preservation in the United States, McFarland & Company, North Carolina 2000,

Conservation of Photographs, Eastman Kodak Company, Rochester 1985,

http://www.albumenworks.com/